Mamy 11307

przykładowe prace

...
...największy zbiór zawierający

gotowe wzory prac

w sieci!
logo PraceDyplomowe.edu.pl

   katalog gotowych wzorów

zdjecie-przykladowa-praca-prace-dyplomowe-edu-pl zdjecie-wzor-pracy-prace-dyplomowe-edu-pl zdjecie-gotowa-praca-prace-dyplomowe-edu-pl
Tu przeszukasz całą bazę prac w sposób szybki i zautomatyzowany.
Zobacz prace podzielone tematami:

Jak napisać pracę dyplomową licencjacką lub magisterską i nie popełnić plagiatu.



      Bez względu na to, czy swoją pracę dyplomową: magisterską, licencjacką, inżynierską lub podyplomową piszemy własnoręcznie, czy posiłkujemy się przy tym doświadczeniem innych osób, po złożeniu jej w dziekanacie czeka nas stres niejednokrotnie większy niż sama obrona - weryfikacja przez system antyplagiatowy.

      Oczywistym jest, że każda praca dyplomowa, nawet ta najbardziej samodzielna, opiera się w znacznym stopniu na wcześniejszych publikacjach i nie sposób uniknąć w niej cytatów i zapożyczeń, zwłaszcza, gdy piszemy pracę licencjacką w oparciu o istniejące definicje czy akty prawne. Dotyczy to także, choć w nieco mniejszym stopniu, prac empirycznych jak prace magisterskie, inżynierskie lub podyplomowe. Nie mówiąc o tym, że nasz umysł działa w taki sposób, że po pewnym czasie potrafi cudze sformułowania przedstawić nam jako własne.
Pozostaje obawa - jak to wszystko zinterpretuje system? Co zatem zrobić, by oszczędzić sobie stresu?

      Przede wszystkim przed oddaniem pracy naukowej, należy upewnić się, czy nasza uczelnia korzysta z systemu antyplagiatowego. Jeśli nie, śpimy spokojnie, pod warunkiem, że nie przepisaliśmy żywcem obszernych fragmentów z książek lub internetu, bo to promotor jest w stanie wychwycić nawet bez programu. Pamiętajmy jednak, że coraz więcej uczelni deklaruje, że korzysta z programów antyplagiatowych.
Co jeśli uczelnia przystąpiła do systemu antyplagiatowego?

      Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę zapytanie jak działa system plagiat - najczęściej stosowany na uczelniach i korzystajacy z najszerszych zasobów - by znaleźć mnóstwo mniej lub bardziej przemyślanych wskazówek. Doskonale sprawdza się tutaj przysłowie "Polak potrafi", a jeszcze bardziej to o naszej ułańskiej fantazji. Od podejścia na zasadzie "jest ryzyko, jest zabawa" zdecydowanie bezpieczniejsze jest sprawdzenie, jak działa system antyplagiatowy.
      Po pierwsze trzeba mieć świadomość, że to nie program kwalifikuje pracę dyplomową jako plagiat. Jego zadaniem jest jedynie porównanie jej treści z zasobami internetu, w tym książkami i podręcznikami wydanymi w formie e-booków oraz swoją bazą danych, a następnie przygotowanie raportu na temat ilości i źródeł zapożyczeń.
W bazie programu znajdują się wszystkie prace dyplomowe sprawdzone uprzednio na danej uczelni, lub jeśli przystąpiła do Ogólnego Międzyuczelnianego Systemu Antyplagiatowego również w innych szkołach wyższych w Polsce.
Raport podobieństwa, wygenerowany przez program, zawiera różnego rodzaju współczynniki podobieństwa, określające jaka część napisanej pracy składa się z fragmentów identycznych z tekstami w bazie.
Bardzo upraszczając, system zaznaczy:
- wszystkie minimum pięciwyrazowe frazy odnalezione z bazie i zasobach Internetu (współczynnik podobieństwa 1),
- analogiczne fragmenty skłądające się z 25 wyrazów (współczynnik podobieństwa 2),
- wszystke ośmiowyrazowe lub dłuższe fragmenty odnalezione w Bazie Aktów Prawnych (współczynnik podobieństwa 3),
- fragmenty o długości 25 słów skopiowane z Bazy Aktów Prawnych (współczynnik podobieństwa 4),
- 10 najdłuższych fragmentów pracy, uznanych jako podobne do znajdujących się w bazie.
Dopiero na podstawie analizy tych danych, promotor, lub inna wyznaczona do tego osoba dokonuje ostatecznej weryfikacji napisanej pracy. Kryteria przyjęte na poszczególnych uczelniach mogą się różnić, choć twórcy programu sugerują, że za niesamodzielne należy uznać opracowania, gdzie przekroczony został próg 50% dla współczynnika podobieństwa 1. i 5% dla współczynnika podobieństwa 2. Jak wynika z powyższego, jeśli piszemy pracę sami nie musimy raczej obawiać się, że niechcący popełnimy plagiat. Trzeba wtedy jedynie dokładnie zapoznać się z zasadami cytowania i przytaczania aktów prawnych.

       Wiadomo jednak, że w życiu nie zawsze wszystko układa się tak, jakbyśmy tego chcieli i czasami sytuacja zmusza nas do skorzystania z czyjejś pomocy.
      Poza dyskusją pozostaje legalność zlecania napisania całej pracy dyplomowej innej osobie. Jest to niezgodne z prawem i pomimo, że nie popełnia się w tym przypadku plagiatu to jeśli podpiszemy się pod taką pracą jako jej autor to po prostu poświadczymy nieprawdę. Jest to jednak temat na osobny artykuł dlatego nie będziemy rozwijać tutaj tego wątku.
Często stosowanym rozwiązaniem staje się zakup przykładowej pracy dyplomowej. Przykładowej w znaczeniu wzorcowej, nie gotowej do złożenia na uczelni. Jak wtedy pisać pracę i obronić się przed programem antyplagiatowym?
      Po pierwsze nie jest prawdą, co polecają niektórzy samozwańczy znawcy tematu, że wystarczy zamiast samogłosek powstawiać odpowiadające im kształtem znaki cyrylicy, nie sprawdza się też zastępowanie znaków spacji literką "a", czy jakąkolwiek inną i następnie zaznaczanie jej na biało. Z tym program poradził sobie już kilka lat temu. Podobnie z wybielonymi cudzysłowami.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem wydaje się być parafraza, czyli modyfikacja treści poszczególnych zdań z zachowaniem ich sensu, np. z "Główne pnie chłonne zbierają chłonkę z naczyń zbiorczych i poprzez lewy kąt żylny odprowadzają do krwiobiegu." czy na "Chłonka z naczyń zbiorczych odprowadzana jest do krwiobiegu przez główne pnie chłonne i dalej lewy kąt żylny." z "Pień szyjny odprowadza chłonkę z głowy i szyi." na "Chłonka z szyi i głowy odprowadzana jest poprzez pień szyjny".
Można też zmieniać co 4-5 słowo w tekście, np. z "Oprócz poważnych udręk są też drobniejsze. Na przykład plaga największych komarów, jakie Will kiedykolwiek widział w życiu, spowodowana niedostatecznym osuszeniem terenów." na "Poza poważnymi udrękami zdarzają się też mniejsze. Chociażby plaga największych komarów, jakie kiedykolwiek oglądał William, wywołana niedostatecznym osuszeniem pól."
Jest to może trochę pracochłonne, jednak nie wymaga dużej wiedzy ani własnej inwencji. Nawet jeśli jest to praca magisterska lub praca licencjacka z badaniami wystarczy odrobina biegłości w posługiwaniu się słowem i trochę literatury. W ten sposób, opierając się na dostępnej literaturze i przykładowej pracy dyplomowej możemy maksymalnie skrócić czas potrzebny na napisanie własnej pracy i jednocześnie spokojnie iść na obronę nie bojąc się, że będziemy posądzeni o plagiat.

       Jeśli pomimo tego, obawiamy się weryfikacji pracy dyplomowej przez program antyplagiatowym, przed oddaniem w dziekanacie możemy sprawdzić ją sami. Usługa jest jednak płatna. Płatność polega na wykupieniu określonej liczby tokenów. Koszt jednego tokena to 6 zł brutto przy płatności kartą lub przelewem i ok. 11 jeśli płacimy SMS-em. Jeden token wystarcza do sprawdzenia 20 tys. znaków, czyli ok. 11 stron tekstu. Jednocześnie nie ma obawy, że system sprawdzaną w ten sposób pracę doda do bazy i potem w czasie weryfikacji na uczelni oznaczy jako plagiat.
I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Jak łatwo policzyć, sprawdzenie pracy dyplomowej kosztuje ok. 50-100 zł. Usługa nie jest tania. W przypadku szkoły wyższej należałoby pomnożyć to przez kilkaset prac bronionych w ciągu roku. Nawet jeśli uczelnie mogą korzystać ze zniżek wynikających z wykupionych abonamentów, rocznie generowałoby to koszty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych lub nawet więcej. Uczelnie państwowe są na to zbyt biedne, również szkoły prywatne nastawione na zysk nie są skłonne szczodrą ręką wydawać pieniędzy na prawo i lewo. Zwłaszcza obecnie, w obliczu niżu demograficznego i stale zmniejszającej się liczby studentów, większości szkół wyższych zależy na tym, żeby przyciągnąć do siebie jak najwyższą liczbę potencjalnych uczniów. Nie przyczynia się do tego nadmierne podnoszenie poprzeczki i piętrzenie wymagań. Interesom uczelni nie służy również nagłaśnianie przypadków wykrytych plagiatów, bo musiałyby przyznać się do niskiego poziomu nauczania i kompetencji promotorów, czyli swoich pracowników naukowych. Mało prawdopodobne więc żeby wobec osoby posądzonej o plagiat wyciągnięte zostały jakiekolwiek poważniejsze konsekwencje. A ponieważ nikt nie chce być posądzany o wyciszanie niewygodnych spraw, wygodniej jest plagiatów po prostu "nie wykrywać". Oczywiście istnieje kilka prestiżowych szkół, dla których priorytet stanowi jakość nauczania, ale dzieje się tak przeważnie na wybranych kierunkach dziennych. Te same uczelnie muszą zarobić na swoje utrzymanie, przyciągając jak najwięcej studentów na studia płatne. Bez wielkiej przesady można założyć zatem, że programy antyplagiatowe są bardziej straszakiem, niż narzędziem weryfikującym oryginalność prac dyplomowych. Nie zmienia to jednak faktu, że oddanie cudzej pracy dyplomowej jako własną jest niemoralne i niezgodne z polskim prawem. Zachęcamy wszystkich studentów do tworzenia własnych, autorskich prac naukowych zgodnie z prawem, posiłkując się gotowymi wzorami i przykładowymi pracami o tym samym temacie.





Umożliwiamy szybkie, bezpieczne i wygodne płatności za pomocą serwisu tpay.com
Umożliwiamy szybkie płatności internetowe za pomocą serwisu tpay.com

Zastrzegamy, iż wzorcowe prace magisterskie, prace licencjackie, prace dyplomowe, prace podyplomowe, prace inżynierskie, prace semestralne, prace zaliczeniowe, referaty, biznes plany, plany marketingowe i inne opracowania jakie oferujemy mają wyłącznie charakter informacyjny. Każda praca magisterska, licencjacka, inżynierska lub inna praca dyplomowa zakupiona w serwisie musi być traktowana wyłącznie jako wzór, przykład do przygotowania własnej pracy naukowej, przyspieszjąc tym samym proces pisania pracy całkowicie zgodny z obowiązującym w Polsce prawem. Nie bierzemy odpowiedzialności za konsekwencje związane z wykorzystaniem przesłanych przez nas prac. Należy pamiętać o przestrzeganiu obowiązujących przepisów Prawa Autorskiego oraz Art. 272


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
Copyright © by PraceDyplomowe.edu.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.